sklep internetowy obuwniczy

Obuwniczy sklep internetowy

W ostatnich latach mój biznes przeżył poważną transformację. Stanąłem na skraju końca mojego biznesu. Zmieniający się świat i postęp technologiczny co raz szybciej przybijał kolejne deski do witryn mojego sklepu obuwniczego, aż przyszła pora na przybicie tej ostatniej z napisem „zamknięte na zawsze”. Miałem do wyboru wyciągnąć z magicznego kapelusza cudowne remedium na zaistniałą sytuację i zbliżającą się porażkę lub zamknąć sklep wcześniej i poszukać sobie nowej pracy. My przedsiębiorcy mamy to do siebie, że korzystamy raczej z tych magicznych kapeluszy.

Zamknięcie sklepu spowodowałoby by że setki sztuk produktów nie zostały by nigdy sprzedane. W nich były zamrożone spore pieniądze. Pieniądze na które kiedyś ciężko pracowałem, na których zarobienie poświęciłem swój czas.

Ludzie zawsze będą potrzebować butów więc sama koncepcja sklepu obuwniczego nie jest zła. Problem w tym że co raz mniej klientów zaczęło odwiedzać mój sklep, w całkiem niezłej też lokalizacji. Moi klienci udali się do sklepów internetowych. Postanowiłem więc powalczyć o nich.

Zawiązałem współpracę z pewna agencją interaktywną, zleciłem stworzenie sklepu internetowego obuwniczego. Zacząłem czytać sporo o metodach promocji, w sieci internetowej. Gdy sklep był już skończony byłem obryty, uzbrojony w wiedzę po zęby. Ruszyłem do walki. Na początku powprowadzałem wszystkie produkty do sklepu, utworzyłem Fun Page na portalu Facebook, podesłałem znajomym stronę do polubienia, a ci swoim. Wyobraźcie sobie, że wspomogło to ruch nawet w stacjonarnym sklepie. Gdy polubienia strony zaczęły słabnąć ruszyłem z kampanią płatną, działającą lokalnie. Zaczęły pojawiać się zamówienia w sklepie internetowym.

W mój biznes, który jeszcze przed chwilą był na skraju przepaści, tchnęło życie. Dalszym krokiem była promocja, w Google. Zacząłem, w końcu zarabiać, ale i coraz to więcej inwestować w reklamy to w sieci internetowej, lokalnie: ulotki. Nawet baner powiesiłem na posesji dobrego znajomego.

Gdzie znajduję się obecnie? Dzisiaj głównym źródłem dochodów jest sklep internetowy. Sprzedaję obuwie na terenie całej Polski. Decyzja o otworzeniu sklepu internetowego okazała się jedną z najważniejszych, w życiu. Uratowała biznes który budowałem przeszło dwadzieścia lat. Jeżeli ktoś zapyta czy warto zakładać sklep internetowy to jak dla mnie odpowiedź jest jasna – oczywiście że tak, ale to też ciężka praca.

W ciągu dwóch lat nauczyłem się dwóch rzeczy, mianowicie nigdy nie wolno się poddawać i zawsze należy dostrajać się do współczesnych czasów.