operacja odstających uszu

Jak rozwiązać problem odstających uszu?

Choć odstające uszy nie stanowią zagrożenia dla zdrowia, w wielu przypadkach mogą stać się poważnym problemem. Ów defekt estetyczny rzutować może bowiem na poczucie własnej wartości, jak również być przedmiotem drwin, co nieraz skutkuje wręcz wycofaniem się z życia społecznego. Na szczęście problem ten da się dość skutecznie rozwiązać. W jaki sposób?

Nadmiernie odstające uszy to najczęściej skutek nieprawidłowego wykształcenia się lub wręcz braku tzw. grobelki, czyli zbudowanego z chrząstki elementu, za którym ucho ulega zagięciu, kierując się ku tyłowi głowy. Problem ten dotyczy średnio aż 5 proc. populacji i może zostać dostrzeżony już na najwcześniejszych etapach życia dziecka.

Sposoby niechirurgiczne

Zaniepokojeni nim rodzice poszukują nieinwazyjnych metod jego rozwiązania, chcąc oszczędzić swoim pociechom nieprzyjemności ze strony rówieśników. Na forach internetowych znaleźć można porady głoszące m.in., że dziecko od małego powinno nosić bez przerwy ciasną czapkę, niektórzy proponują też przyklejanie odstających uchu do głowy taśmą. Zarówno jeden, jak i drugi sposób nie tylko nie przynosi spodziewanych efektów, ale wręcz może zaszkodzić prawidłowemu rozwojowi innych struktur anatomicznych!

Co więc należy zrobić? Odstające uszy można ukryć pod włosami, czapką czy ozdobną opaską. Znacznie więcej możliwości w tej kwestii roztacza się głównie przed paniami, nic więc dziwnego, że na operację decydują się przedstawiciele obu płci, a wśród mężczyzn ten rodzaj zabiegu stanowi aż 20 proc. wszystkich procedur z zakresu chirurgii plastycznej, jakim się panowie poddają.

Kiedy poddać się operacji

Otoplastyka – jak fachowo nazywa się operacja odstających uszu – jest tak naprawdę jedynym skutecznym sposobem pozbycia się tego problemu. Przeprowadza się ją nawet u dzieci, choć zdania dotyczące dolnej granicy wieku pacjentów kwalifikujących się do zabiegu mogą być podzielone. Część ekspertów twierdzi, że operować można już 5-latki, w przypadku których rekonwalescencja przebiega szybciej i sprawniej. Inni sugerują zaczekać do ukończenia przez dziecko 6-7 lat, kiedy to małżowina uszna jest już całkowicie ukształtowana, a ono samo lepiej współpracuje z lekarzem.

To właśnie on podejmuje jednak ostateczną decyzję podczas wstępnej konsultacji. Każdorazowo poprzedza ona trwający średnio 1-1,5 godziny zabieg, który w zależności od wieku pacjenta wykonuje się w narkozie lub znieczuleniu miejscowym. Warto nadmienić, że chirurgicznej korekcji odstających uszu mogą się poddać także dorośli, choć z uwagi na większą liczbę połączeń nerwowych oraz zwapnienie chrząstki wiąże się to niestety ze wzrostem ryzyka bólu, skutków ubocznych i mniej zadowalających efektów.

Efekty

Ogólnie rzecz biorąc satysfakcję po zabiegu odczuwa średnio aż 88 proc. poddających się mu pacjentów. Pełen rezultat widoczny jest dopiero po 2-6 miesiącach, kiedy to przemodelowana przez chirurga chrząstka utrwala się w nadanym jej w ten sposób kształcie. Aby było to możliwe, konieczne jest wykonanie nacięcia między uchem a czaszką – pozostająca w tym dyskretnie położonym miejscu niewielka blizna pozostaje więc praktycznie niewidoczna.

Po zabiegu

Jak dowiadujemy się w warszawskiej Klinice Chęciński, na koniec zakładane są szwy, który usuwa się po tygodniu od operacji. Ponieważ jest to jedna z najmniej obciążających procedur chirurgicznych, z reguły już w dniu jej przeprowadzenia pacjent może wrócić do domu. Zgodnie z indywidualnymi zaleceniami powinien przez pewien czas unikać nadmiernego wysiłku fizycznego, stawiać się na wizytach kontrolnych i nosić specjalną opaskę – początkowo bez przerwy, a potem tylko do spania.